Articles » Generowanie leadów » Baza biur nieruchomości w Polsce 2026: jak zbudować własną, aktualną listę do prospectingu B2B

6 676. Tyle biur nieruchomości działa dziś w Polsce — policzone na mapach Google, nie w zakurzonym rejestrze (Scrap.io, lipiec 2026). Zapamiętaj tę liczbę, bo za chwilę okaże się, że tylko połowa z nich zostawiła gdzieś swój e-mail.

Poznaj Marka. Marek sprzedaje CRM dla agentów nieruchomości. Świetny produkt, ładne demo, sensowna cena. Ma tylko jeden problem — w poniedziałek rano nie wie, do kogo zadzwonić. Zero listy. A jego konkurent? Ma bazę biur nieruchomości z e-mailami, telefonami i adresami. Zbudował ją sam, w dwa kliknięcia. To jest ta różnica, o której będzie ten poradnik.

Nie o tym, jak sprzedać mieszkanie. O tym, jak sprzedawać agencjom — i jak zbudować pod to własną, aktualną bazę biur nieruchomości. Konkretnie, po polsku, bez lania wody.

📋 W tym poradniku

  1. Ile jest biur nieruchomości w Polsce?
  2. Po co komu baza biur nieruchomości — kto to naprawdę kupuje
  3. Kupić gotową bazę czy zbudować własną?
  4. Skąd wziąć aktualne dane
  5. Jak zbudować bazę krok po kroku
  6. Filtrowanie przed eksportem: e-mail, telefon, www
  7. Zasięg: miasto, województwo, cały kraj
  8. Baza biur nieruchomości a RODO
  9. Rynek 2026: deregulacja i powrót regulacji
  10. FAQ

Video: How to Scrape Local Leads at the Country Level — Scrap.io (napisy PL dostępne automatycznie)

Ile jest biur nieruchomości w Polsce?

Zacznijmy od liczby, którą warto mieć w głowie. W lipcu 2026 na mapach Google widocznych jest 6 676 aktywnych biur nieruchomości w Polsce (dane Scrap.io). Nie „gdzieś koło pięciu tysięcy". Nie „kilkanaście tysięcy według rejestru". Sześć tysięcy sześćset siedemdziesiąt sześć fiszek, które faktycznie żyją — mają wizytówkę, godziny otwarcia, opinie.

Ale sama liczba to dopiero początek. Bo pytanie brzmi nie „ile ich jest", tylko „ile z nich da się w ogóle zagadać". A tu robi się ciekawie.

Dane kontaktowe Liczba biur Udział
Telefon5 75386%
Strona www4 16262%
E-mail na stronie3 42151%
Bez strony www2 51438%
Razem (aktywne)6 676100%

Telefon ma prawie każdy — 86%. Logiczne, pośrednik bez telefonu to nie pośrednik. Ale e-mail na stronie? Tylko co drugie biuro. A 2 514 agencji nie ma nawet własnej strony www. Zapamiętaj tę ostatnią liczbę — jeśli sprzedajesz strony internetowe albo usługi proptech, to właśnie zobaczyłeś swoją listę klientów na tacy.

Dla porównania, annuaire Panorama Firm listuje ponad 10 119 pozycji „biuro nieruchomości". Brzmi lepiej? Niekoniecznie. Ta liczba obejmuje też firmy nieaktywne, zdublowane wpisy i podmioty, które dawno zwinęły interes. Więcej rekordów nie znaczy więcej klientów. Znaczy więcej odbić maili.

I jeszcze jedno. W tej liczbie mieszczą się zarówno największe agencje nieruchomości w Polsce — sieci franczyzowe jak Freedom — jak i najlepsi pośrednicy nieruchomości prowadzący jednoosobowe biuro z jednym biurkiem. Dobra baza pośredników obejmie jednych i drugich, bo obaj są na mapie.

💡 Sprawdź to sam. Ile biur nieruchomości działa w Twoim mieście? Policzenie ich w Scrap.io jest darmowe — liczenie nie zużywa żadnych kredytów, ani w interfejsie, ani przez API. Wpisz kategorię, wybierz miasto, zobacz liczbę. Policz biura w swoim regionie →

Po co komu baza biur nieruchomości — kto to naprawdę kupuje

Wróćmy do Marka. Marek nie jest wyjątkiem — jest regułą. Biuro nieruchomości to jeden z najbardziej „obleganych" odbiorców B2B w Polsce, bo agencja wydaje pieniądze na mnóstwo rzeczy naraz: oprogramowanie, portale ogłoszeniowe, fotografię, home staging, marketing, ubezpieczenia. Każda z tych branż potrzebuje jednej rzeczy — aktualnej listy agencji. I generowanie leadów w tym segmencie zaczyna się dokładnie od tej listy.

Kto konkretnie? Popatrz.

Kto potrzebuje bazy Co sprzedaje agencjom Przykłady
Wydawca CRM dla nieruchomościsystem do zarządzania ofertami i klientamiIMO, ASARI CRM, Galactica Virgo, SalesWizard
Agencja web / proptechstrony www (pamiętasz? 38% biur ich nie ma)
Fotograf / home stagerzdjęcia, wirtualne spacery, aranżacja
Portal ogłoszeniowydostęp do bazy ofert, promowanie
Ubezpieczyciel / brokerOC zawodowe pośrednika

Weźmy pierwszy wiersz, bo to najlepszy dowód, że popyt istnieje. IMO — polski system CRM plus strony dla agencji, na rynku od kilkunastu lat — chwali się, że korzysta z niego ponad 2 402 biur. ASARI CRM robi to samo z dopiskiem „wspierany AI". Galactica Virgo łączy agencje z sześćdziesięcioma portalami. SalesWizard ma osobną wersję pod nieruchomości. Pięć firm, jeden target: te same 6 676 biur. Bo każdy z tych systemów CRM dla firm działa dopiero wtedy, gdy wypełnisz go aktualną bazą agencji nieruchomości z kontaktami.

I teraz pytanie. Skoro tylu graczy walczy o te agencje, to gdzie oni biorą kontakty? Bo jeśli wszyscy kupują tę samą gotową listę od tego samego dostawcy — piszą do tych samych ludzi, tym samym szablonem, w tym samym tygodniu. Masochizm. Przewaga jest po stronie tego, kto ma prospecting B2B oparty na własnej, świeżej bazie. Nie na pliku, który krąży po pół Polsce.

Kupić gotową bazę czy zbudować własną?

Gotowa baza za 150 zł kusi. Wchodzisz na stronę, płacisz, dostajesz plik. Koniec roboty. Brzmi znajomo?

Problem? Płacisz za zdjęcie rynku sprzed miesięcy — czasem lat.

Weźmy konkretny przykład. RejestrB2B sprzedaje „bazę biur nieruchomości" za 150 zł od 1 000 rekordów. Uczciwa oferta, jasny cennik — nie mam z tym problemu. Ale ich baza to 34 704 rekordy z CEIDG plus 6 652 ze spółek KRS. Ponad czterdzieści tysięcy. Skąd taka różnica wobec naszych 6 676? Prosta sprawa: rejestr CEIDG zawiera każdą firmę, która kiedykolwiek wpisała kod PKD 68.31.Z — w tym biura zamknięte, uśpione, jednoosobowe działalności założone „na wszelki wypadek" i nigdy nieużywane. Google Maps pokazuje tylko te, które realnie funkcjonują dziś.

To nie jest drobiazg. To różnica między listą, na którą wysyłasz kampanię, a listą, która pali Ci domenę odbiciami.

Kryterium 🔴 Gotowa baza (plik) ✅ Własna baza (Scrap.io)
Aktualnośćzdjęcie sprzed miesięcy, zamknięte biura w środkudane pobrane w czasie rzeczywistym
Źródłorejestr CEIDG / KRS (też nieaktywne)Google Maps + strona firmy
Filtrowanieograniczone, po fakciefiltry PRZED eksportem
Zasięgzależy od dostawcycała Polska w dwa kliknięcia
Zgodność z RODOzależy od źródładane publiczne, śledzone do źródła
Cenaod 150 zł za jednorazowy plikod 35 €/mies., 7 dni za darmo

Mój wniosek? Gotowa baza ma sens, kiedy potrzebujesz danych raz i naprawdę Ci nie zależy na świeżości. We wszystkich innych przypadkach — a to zdecydowana większość — własna, odświeżana baza biur nieruchomości wygrywa. To zresztą ta sama logika, co przy budowaniu każdej bazy danych klientów: dane starzeją się szybciej, niż myślisz.

Skąd wziąć aktualne dane

CEIDG, KRS, portale ogłoszeniowe, Google Maps — źródeł jest kilka. Które naprawdę jest aktualne?

CEIDG i KRS to rejestry państwowe. Świetne do sprawdzenia NIP-u czy formy prawnej. Fatalne do prospectingu, bo firma może być w rejestrze od dekady i nie prowadzić żadnej działalności. Rejestr nie wie, że biuro zamknęło się dwa lata temu — bo nikt tego nie zgłosił. Sprzedawcy danych typu baza.mgbi.pl ciągną właśnie z tych źródeł (CEIDG, KRS, REGON) — stąd dokładnie te same wady.

Portale typu Otodom czy nieruchomosci-online pokazują agencje, owszem — ale nie dają Ci pliku z e-mailami do pobrania. Możesz je przeglądać. Ręcznie. Jedno po drugim. Powodzenia przy sześciu tysiącach.

Zostaje Google Maps. I to jest najświeższe źródło, jakie masz — bo agencje same dbają o swoje wizytówki. Zmieniają numer? Aktualizują. Nowy adres? Poprawiają. Zamknęły się? Wizytówka znika. To żywy organizm, nie zamrożony rejestr. Wyciąganie tych danych to klasyczny web scraping — tyle że nie musisz pisać ani linijki kodu.

Bo tu jest clou. Nie potrzebujesz programisty ani własnego scrapera. Potrzebujesz narzędzia, które robi to za Ciebie i pobiera dane wprost z wizytówki oraz ze strony www agencji. Właśnie to robi Scrap.io.

Jak zbudować bazę krok po kroku

Nie potrzebujesz programisty ani scrapera. Potrzebujesz dwóch kliknięć. Serio, tyle.

Oto cała procedura zbudowania listy biur nieruchomości z Google Maps:

  1. Wpisz kategorię. „Biuro nieruchomości" — Scrap.io rozpoznaje ponad 4 000 kategorii biznesowych, więc trafisz od razu.
  2. Wybierz lokalizację. Miasto, województwo albo cała Polska. O zasięgu za chwilę.
  3. Ustaw filtry (opcjonalnie, ale to tu jest magia). Tylko z e-mailem? Tylko bez strony www? Tylko z telefonem komórkowym pod SMS? Zaznaczasz przed eksportem.
  4. Kliknij „Policz". Zobaczysz, ile fiszek pasuje. Za darmo, zero kredytów.
  5. Eksportuj do CSV lub Excela. Tak — dostajesz bazę biur nieruchomości w Excelu, gotową do wrzucenia w narzędzie do cold mailingu albo CRM.
Wyszukiwarka Scrap.io — jak zbudować bazę biur nieruchomości z Google Maps

Wyszukiwarka Scrap.io: kategoria + lokalizacja i masz listę biur nieruchomości.

Ile to trwa? Krócej, niż myślisz. Rekord Scrap.io to 11 734 firmy wyeksportowane w 45 minut — a Ty potrzebujesz raptem 6 676. Konkretnie: kawa nie zdąży wystygnąć.

Porównaj to z alternatywą. Handlowiec kopiujący numery z Map po jednym robi jakieś 20 kontaktów na godzinę. Przy 6 676 biurach to ponad 300 godzin klikania. Osiem tygodni pracy na pełny etat. Za wklepywanie danych zamiast sprzedawania. Spróbuj to zrobić ręcznie. Poczekam.

Video: How to Extract Every Business in 1 Click — Scrap.io (napisy PL dostępne automatycznie)

🚀 Zbuduj swoją bazę teraz. 7 dni za darmo, 100 leadów gratis. Ponad 225 milionów firm w indeksie, 195 krajów, dane pobierane w czasie rzeczywistym z Google Maps i stron www. Wybierz kategorię, ustaw filtry, pobierz pierwszą listę biur nieruchomości jeszcze dziś. Wypróbuj Scrap.io za darmo →

Filtrowanie przed eksportem: e-mail, telefon, www

Po co płacić za 6 676 kontaktów, skoro potrzebujesz tylko 3 421 z e-mailem?

To jest pytanie, które oddziela dobre narzędzie od przepalania budżetu. W Scrap.io filtry działają przed pobraniem danych — czyli kredyty schodzą wyłącznie na fiszki, które naprawdę Cię interesują. Nie płacisz za śmieci, żeby je potem ręcznie odsiewać.

Filtry Scrap.io przed eksportem bazy biur nieruchomości — e-mail, telefon, strona www

Filtry Scrap.io: zawężasz bazę biur nieruchomości, zanim wydasz choćby jeden kredyt.

Kilka scenariuszy z życia:

  1. Robisz cold mailing? Filtr „e-mail obecny" — dostajesz 3 421 agencji z adresem. Gotowa baza mailingowa biur nieruchomości, zero pustych rekordów. A jak pisać do nich zgodnie z prawem, opisaliśmy w przewodniku po cold mailingu.
  2. Sprzedajesz strony www? Filtr „bez strony internetowej" — i masz 2 514 biur, które są Twoją idealną grupą docelową. Jeśli robisz strony internetowe dla biura nieruchomości, to jest lista marzeń: nie mają strony, a potrzebują.
  3. Kampania SMS? Scrap.io klasyfikuje numery na stacjonarne i komórkowe. Zaznaczasz tylko komórki i wysyłasz.

Do tego dochodzą filtry po ocenie Google, liczbie opinii, obecności formularza kontaktowego czy pixela reklamowego. Bref — kroisz bazę biur nieruchomości dokładnie pod swój profil idealnego klienta. Kontakty do biur nieruchomości bez tej precyzji to loteria. Z nią to lista robocza.

Zasięg: miasto, województwo, cały kraj

Chcesz tylko Warszawę? A może całą Polskę w jednym pliku?

Oba scenariusze są na wyciągnięcie ręki. Możesz zawęzić bazę do jednego miasta — biura nieruchomości Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław, Szczecin — albo pobrać całe województwo, albo wszystkie 6 676 agencji z kraju za jednym zamachem. To ostatnie jest niewykonalne z żadnym annuaire i to jest właśnie ta przewaga „pełnego zasięgu".

A jeśli Twoja zona chalandise nie pokrywa się z granicami administracyjnymi? Jest GeoSearch. Dwa tryby:

GeoSearch Radius w Scrap.io — zasięg bazy biur nieruchomości wokół punktu na mapie

GeoSearch Radius: promień wokół punktu na mapie.

Radius — rysujesz okrąg o zadanym promieniu wokół dowolnego punktu. Idealne, gdy działasz „30 km od centrum" i nie obchodzą Cię granice gmin.

GeoSearch Polygon w Scrap.io — dowolny obszar dla bazy biur nieruchomości

GeoSearch Polygon: dowolny kształt narysowany ręcznie na mapie.

Polygon — obrysowujesz ręcznie dowolny kształt. Konkretna dzielnica, aglomeracja, obszar wzdłuż trasy. Wszystkie filtry działają też w środku takiego obszaru. Dużo swobody, zero kombinowania.

Baza biur nieruchomości a RODO

Powiem wprost: tak, to legalne — pod jednym warunkiem, o którym mało kto mówi głośno.

Warunek brzmi: dane muszą być publiczne i firmowe. NIP firmy, e-mail z wizytówki Google, numer telefonu ze strony biura — to informacje, które agencja sama upubliczniła. Przetwarzanie ich do celów marketingu B2B opiera się na uzasadnionym interesie (art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Nie potrzebujesz na to osobnej zgody, tak jak nie potrzebujesz jej, żeby zadzwonić pod numer z tablicy przed biurem.

Scrap.io pobiera wyłącznie takie dane — publiczne, widoczne na Google Maps i firmowych stronach, w pełni zgodnie z RODO i CCPA, każdy rekord śledzony do źródła. To minimalizuje ryzyko prawne, bo nie dotykasz danych osobowych konsumentów.

Ale uczciwie: budowa bazy to jedno, a wysyłka to drugie. Od listopada 2024 obowiązuje Prawo Komunikacji Elektronicznej i pierwszy kontakt w cold mailingu ma swoje reguły — pisz na adresy firmowe, wiąż treść z działalnością odbiorcy, dawaj opcję rezygnacji. Legalne dane plus legalna wysyłka. Jedno bez drugiego nie wystarczy.

Rynek 2026: deregulacja i powrót regulacji

Od 2014 zawód pośrednika jest zderegulowany. W 2026 wraca debata o regulacji. I to nie jest ciekawostka — to kontekst, który zmienia Twoje kampanie.

Krótka historia. Do końca 2013 roku pośrednik musiał mieć licencję państwową. Od 1 stycznia 2014 zawód zderegulowano — dziś agentem może zostać praktycznie każdy z ubezpieczeniem OC i niekaralnością. Efekt? Rynek spuchł, poziom bywa różny, a zaufanie klientów oberwało.

I tu wchodzi 2026. W marcu posłowie Polski 2050 złożyli projekt ustawy zakazujący pośrednikowi reprezentowania obu stron transakcji naraz — koniec podwójnej prowizji. Rozważane są też ustawowe limity stawek. Dlaczego to się dzieje? Bo według badania SonarHome z maja 2026 aż 40% osób sprzedających mieszkanie przyznało, że agent brał prowizję również od kupującego. Środowisko wrze, temat jest na czołówkach.

Co to znaczy dla Ciebie? Że biura nieruchomości właśnie wchodzą w okres niepewności — a niepewność to moment, w którym szukają narzędzi, oszczędności i sposobów na wyróżnienie się. Idealny czas na kontakt z ofertą, która realnie im pomaga. Pod warunkiem, że masz aktualną listę. Warto zajrzeć też do PFRN, jeśli chcesz śledzić stanowisko branży.

Podsumowanie

6 676 aktywnych biur nieruchomości. Połowa z e-mailem, 38% bez strony www, cała reszta czeka na kogoś, kto zadzwoni z sensowną ofertą. Gotowy plik z rejestru będzie zawierał zamknięte firmy i przeterminowane adresy. Własna baza biur nieruchomości, pobrana dziś z Google Maps, będzie aktualna w momencie eksportu. To nie jest bliski wybór.

🎯 Wypróbuj Scrap.io za darmo przez 7 dni — 100 kredytów na start, dane w czasie rzeczywistym, filtry przed eksportem, cała Polska w dwóch kliknięciach. Pobierz swoją pierwszą listę biur nieruchomości jeszcze dziś i przestań płacić za cudze, przeterminowane pliki. Zacznij teraz →

FAQ

Ile jest biur nieruchomości w Polsce?

W lipcu 2026 na mapach Google widocznych jest 6 676 aktywnych biur nieruchomości (Scrap.io). Około 51% ma e-mail na stronie, a 86% — numer telefonu. To liczba biur realnie działających, nie rekordów z rejestru CEIDG, który obejmuje też firmy zamknięte.

Skąd wziąć aktualną bazę biur nieruchomości?

Najświeższe dane pochodzą z map Google, bo agencje same aktualizują swoje wizytówki. Scrap.io ekstrahuje je w czasie rzeczywistym — e-mail, telefon, adres www — zamiast korzystać z zamrożonego rejestru. Wybierasz kategorię „biuro nieruchomości", lokalizację i eksportujesz plik CSV lub Excel.

Czy budowanie bazy firm jest zgodne z RODO?

Tak, jeśli dotyczy publicznie dostępnych danych firmowych, identyfikowalnych co do źródła. Numer, e-mail i adres, które biuro samo opublikowało, można przetwarzać do celów B2B na podstawie uzasadnionego interesu. Scrap.io jest zgodny z RODO i CCPA. Pamiętaj tylko o zasadach cold mailingu przy samej wysyłce.

Ile kosztuje baza biur nieruchomości?

Gotowe pliki startują od ok. 150 zł za 1 000 rekordów (np. RejestrB2B), ale szybko się dezaktualizują i zawierają zamknięte firmy. Własna baza w Scrap.io kosztuje od 35 €/mies. (7 dni za darmo, 100 leadów gratis) i daje dane świeże w momencie eksportu, z filtrowaniem przed pobraniem.

Jak wyeksportować biura tylko z jednego miasta?

Wpisujesz kategorię „biuro nieruchomości", wybierasz miasto (albo rysujesz obszar na mapie przez GeoSearch) i eksportujesz do CSV lub Excela. Filtry zostawiają w pliku wyłącznie fiszki z e-mailem lub telefonem — czyli lista biur nieruchomości gotowa do kampanii, bez pustych rekordów.

Generate a list of real estate agency with Scrap.io