Articles » Generowanie leadów » Baza salonów fryzjerskich w Polsce 2026: skąd wziąć pełną listę z telefonami i e-mailami

W tym artykule:

W Polsce działa ponad 132 tysiące zakładów fryzjerskich i kosmetycznych. A w największej komercyjnej bazie danych tej branży tylko 1,4% z nich ma zapisany adres strony internetowej. Nie 14 procent. 1,4 procent.

Przeczytaj to jeszcze raz, bo na tej jednej liczbie stoi cały ten artykuł.

Masz produkt dla salonów — mebel, kosmetyk, software rezerwacyjny, usługę marketingową — ale nie masz do kogo zadzwonić. Rejestry są publiczne i darmowe, tylko że pusta rubryka „telefon" nie sprzeda ci nic. Więc pytanie brzmi nie „gdzie jest lista firm", tylko „gdzie jest lista z kanałem kontaktu, który faktycznie działa".

Poniżej znajdziesz trzy rzeczy: ile tych salonów naprawdę jest (i dlaczego każde źródło podaje inną liczbę), dlaczego gotowe bazy za kilkanaście tysięcy złotych to często wyrzucanie pieniędzy, oraz jak w kilka kliknięć zbudować własną, świeżą bazę salonów fryzjerskich — z telefonem, e-mailem i adresem. Bez płacenia 13 tysięcy z góry.

Ile salonów fryzjerskich i kosmetycznych działa w Polsce w 2026 roku?

Zależy, kogo pytasz. I to jest właśnie problem — bo na pytanie „ile jest salonów fryzjerskich w Polsce" nie ma jednej uczciwej liczby.

Rejestry publiczne (dane Dun & Bradstreet, koniec 2024) mówią o ponad 132 tysiącach zakładów fryzjerskich i kosmetycznych, plus blisko 10 tys. obiektów SPA. Pytanie „ile salonów kosmetycznych w Polsce 2026 działa naprawdę" ma więc dwie różne odpowiedzi w zależności od tego, co liczysz. Na Google Maps aktywnie widocznych jest natomiast 47 279 salonów fryzjerskich i kosmetycznych (dane Scrap.io, 10.08.2026). Różnica to głównie uśpione jednoosobowe działalności i firmy bez fizycznego lokalu — i to właśnie ta różnica decyduje o tym, czy Twoja kampania trafi w próżnię, czy w prawdziwy salon.

Źródło Liczba Co to naprawdę mierzy
Rejestry (D&B, koniec 2024) 132 400 Podmioty zarejestrowane pod PKD — w tym uśpione JDG
Baza komercyjna MGBI (08/2026) 126 194 To samo, przepakowane i sprzedane
Google Maps / Scrap.io (08/2026) 47 279 Salony faktycznie widoczne i działające

Zarejestrowany ≠ otwarty

Tej różnicy nikt ci nie tłumaczy, a jest kluczowa. Wpis w CEIDG nie znika automatycznie, gdy ktoś zamyka salon i idzie na etat. Fryzjerka może mieć zawieszoną działalność od trzech lat i wciąż figurować w statystyce jako „salon". Google Maps działa inaczej: jak lokal jest zamknięty, prędzej czy później wizytówka to odzwierciedli. Dlatego 47 tysięcy „widocznych" mówi ci więcej o realnym rynku niż 132 tysiące „zarejestrowanych".

Rynek, który podwoił się w dekadę

A ten rynek rośnie jak na drożdżach. W 2024 roku powstało 14,7 tys. nowych firm beauty, a zniknęło około 5 tys. — netto blisko dziesięć tysięcy salonów więcej w jeden rok. Cała branża urosła o 8% w 12 miesięcy (dane Dun & Bradstreet za Rzeczpospolitą oraz Wiadomościami Kosmetycznymi). Co to oznacza dla Ciebie? Że jakakolwiek statyczna lista salonów fryzjerskich zaczyna się psuć w dniu, w którym ją kupisz.

Dlaczego CEIDG, KRS i REGON nie wystarczą

Możesz legalnie i za darmo pobrać dane 130 tysięcy salonów. I nadal nie będziesz miał do kogo napisać.

Brzmi absurdalnie, ale tak działa polski system rejestrowy. Zgodnie z art. 43 ustawy o CEIDG przedsiębiorca może sprzeciwić się publikacji swojego numeru telefonu i adresu e-mail — te pola są opcjonalne i możliwe do zablokowania. Efekt? Dostajesz nazwy, NIP-y i adresy pocztowe, a rubryki, które naprawdę cię interesują, świecą pustką.

I nie jest to przypadek. Właściciele firm celowo nie podają numerów, żeby nie tonąć w spamie. Zobacz, co pisze użytkownik na r/Polska:

„Pod żadnym pozorem nie podawać nr telefonu do CEDIGu itp. wtedy jest praktycznie stracony i robi się spamfest. Co gorsza na takim numerze z natury odbiera się połączenia od nieznanych numerów, w odróżnieniu od telefonu prywatnego." — u/_Aphranius_, r/Polska

To jest przyczyna źródłowa dziury kontaktowej w rejestrach. Nie techniczna, tylko ludzka: ludzie sami się wypisują.

KRS? Tutaj prawie bezużyteczny. Zdecydowana większość salonów to jednoosobowe działalności gospodarcze, a te w KRS w ogóle nie figurują. Szukanie fryzjerów w KRS to jak szukanie ryb w lesie.

PKD 96.02.Z → 96.21.Z: dlaczego filtrowanie po kodzie przestało działać

Tu robi się naprawdę ciekawie — i tego nie znajdziesz u konkurencji. Od 1 stycznia 2025 obowiązuje nowa Klasyfikacja PKD 2025, która rozdzieliła fryzjerstwo (96.21.Z) od kosmetyki (dawne 96.02.Z). Problem: firmy założone wcześniej nie zawsze zmigrowały na nowy kod. W praktyce REGON i CEIDG mieszają teraz dwie nomenklatury, a filtrowanie „po jednym PKD" gubi ci połowę branży. Sprawdź sam — spróbuj wyciągnąć spójną PKD 96.21.Z listę firm i zobacz, ile rekordów wypadnie tylko dlatego, że siedzą jeszcze pod starym kodem.

Problem „śmietnika" PKD

A to nie koniec. Jedna firma może przypisać sobie dowolną liczbę kodów PKD, więc każde filtrowanie sektorowe jest zanieczyszczone. To nie jest nowe odkrycie — narzekano na to już kilkanaście lat temu na forach B2B:

„Wynika to z faktu, że jedna firma może sobie przypisać w ramach swojej działalności wiele kodów PKD, które później przekłamują wyniki poszukiwań według moich kryteriów. (…) Jeżeli się mylę i istnieje taka baza danych, w rekordach której nie znajdziemy »śmietnika« — czyli wszystko na kupę — to bardzo proszę o (…)" — dyskusja w grupie „Biznesowe Bazy danych – B2B" (2008, archiwum Wayback)

Krótko mówiąc: baza danych firm zbudowana na samym kodzie PKD zawsze będzie dziurawa albo zaśmiecona. To problem strukturalny, nie chwilowa awaria. Jeśli chcesz zobaczyć, jak podejść do tego inaczej — bez polegania na kodzie działalności — mamy osobny przewodnik: baza danych klientów.

Video: dlaczego salony, fryzjerów i lokalne firmy nie znajdziesz w klasycznych bazach B2B (EN).

Gotowe bazy i katalogi: co naprawdę dostajesz za 13 670 zł

Ile jest warta baza 126 tysięcy firm, w której 69% rekordów nie ma telefonu?

Zadaję to pytanie serio, bo to najdroższa gotowa baza salonów fryzjerskich i kosmetycznych na rynku — baza MGBI pod PKD 96.02.Z — i sprzedawca sam publikuje jej słabe punkty. Oto oficjalna tabela kompletności, prosto z ich strony produktowej:

Grupa informacji Liczba rekordów % bazy
Podstawowe dane126 194100%
NIP / REGON / KRS126 194100%
Adresy pocztowe126 194100%
Numery telefonu38 981🔴 30,9%
Adresy e-mail26 964🔴 21,4%
Adresy stron WWW1 755🔴 1,4%

Cena? 13 670,91 zł netto (plus 23% VAT, czyli ok. 16 815 zł brutto), płatne z góry, żadnego okresu próbnego. Policzmy razem, bo to boli: 13 670,91 zł podzielone przez 26 964 realnie użytecznych maili daje 0,51 zł za jeden adres e-mail. Za resztę bazy — 99 tysięcy rekordów bez maila — płacisz za nazwę i adres pocztowy. Serio, chcesz jeździć pod 99 tysięcy adresów?

Darmowe katalogi wcale nie ratują sytuacji

„To wezmę z darmowego katalogu" — jasne. fryzjerzy.com ma około 768 salonów, damskiesprawy.pl ma ich 27. Dwadzieścia siedem. Na kraj, w którym działa 130 tysięcy salonów. Do tego samo imię i miasto, bez telefonu i bez maila na liście, rozrzucone po dwudziestu kilku stronach do ręcznego przeklikania. To nie jest baza, to jest szkic.

Booksy? Regulamin tego zabrania

A gdyby tak zescrape'ować Booksy? Nie polecam. Punkt 17 Regulaminu Aplikacji Booksy Biz mówi wprost: „nie kopiować, nie modyfikować, nie rozpowszechniać oraz nie reprodukować całości lub części Aplikacji". Koniec tematu.

I jeszcze jedno, o czym żadne z tych źródeł nawet nie wspomina: ocena, liczba opinii, godziny otwarcia, zdjęcia, geolokalizacja, social media. Zero. Ani jednego z tych pól. A to często najcenniejsze sygnały sprzedażowe.

Zanim wydasz 13 670 zł: sprawdź, ile salonów z e-mailem faktycznie znajdziesz w swoim województwie. Liczenie w Scrap.io jest darmowe — filtrujesz „tylko z e-mailem", widzisz liczbę i dopiero potem decydujesz. Zero kredytów wydanych na policzenie, zero ryzyka.

Jakie dane naprawdę potrzebujesz, żeby sprzedać coś salonowi

Wyobraź sobie handlowca hurtowni fryzjerskiej z listą 126 tysięcy nazw i adresów pocztowych. Ma dzwonić? Nie ma numerów. Ma pisać? Nie ma maili. Ma jechać? Do 130 tysięcy salonów. Widzisz absurd?

Dobra lista salonów fryzjerskich z telefonami to nie kwestia liczby rekordów, tylko kompletności właściwych pól. Oto one, w kolejności ważności dla sprzedaży:

  • Telefon komórkowy — właściciel salonu prawie nigdy nie odbiera stacjonarnego w trakcie strzyżenia. Ważny szczegół: 15 755 salonów fryzjerskich (69,6%) ma numer sklasyfikowany jako komórkowy (Scrap.io, 08.2026).
  • E-mail z klasyfikacją — czy to contact@, czy adres indywidualny z imieniem i nazwiskiem. To zupełnie inne otwarcie wiadomości.
  • Adres i geolokalizacja — do podziału terytorium między handlowców.
  • Godziny otwarcia — żeby wiedzieć, kiedy dzwonić. Nigdy w sobotę o 11.
  • Ocena i liczba opinii — sygnał wielkości i kondycji salonu.
  • Brak strony WWW — najsilniejszy sygnał zakupowy, jeśli sprzedajesz strony lub marketing.
  • Facebook / Instagram — kanał zapasowy, często jedyny aktywny.

📌 13 511 salonów fryzjerskich w Polsce (59,7%) nie ma w ogóle strony internetowej. A 14 846 salonów bez strony ma ocenę 4,5 lub wyższą — czyli działają świetnie, mają lojalnych klientów i zero obecności w sieci. Te salony fryzjerskie bez strony internetowej to dla agencji web nie lista prospektów. To lista otwartych drzwi. (Scrap.io, 10.08.2026)

Jak zbudować własną bazę salonów fryzjerskich z Google Maps

Najbardziej aktualna baza salonów w Polsce nie jest na sprzedaż. Jest publiczna, aktualizowana codziennie przez samych właścicieli — i nazywa się Google Maps.

Każdy salon dba o swoją wizytówkę: godziny, telefon, zdjęcia, opinie. To najświeższe źródło danych, jakie istnieje. Więc kiedy zastanawiasz się, skąd wziąć bazę salonów fryzjerskich, odpowiedź jest bliżej, niż myślisz. Problem był zawsze jeden: jak wyciągnąć z niego 47 tysięcy rekordów, nie klikając ręcznie przez rok. Tu wchodzi baza firm z Google Maps zbudowana narzędziowo. Metoda ma cztery kroki:

  1. Wybierz kategorięSalon fryzjerski plus Salon kosmetyczny w jednym zapytaniu (multi-kategorie są natywne, do 200 naraz w zależności od planu).
  2. Wybierz obszar — miasto → powiat → województwo → cała Polska w 2 kliknięciach. Albo GeoSearch: promień do 500 km wokół punktu lub wielokąt narysowany ręcznie na mapie (do 1 000 000 km²), gdy chcesz jedną dzielnicę.
  3. Filtruj ZANIM wyeksportujesz — i to jest cała różnica. Filtry działają przed zużyciem kredytów: tylko z e-mailem, tylko komórkowe, ocena ≥ 4,5, bez strony WWW, data pierwszego wykrycia. Płacisz wyłącznie za rekordy, które naprawdę wykorzystasz.
  4. Eksportuj — CSV lub Excel, kolumny żółte (dane z mapy) i pomarańczowe (dane wzbogacone ze strony firmy), bez limitu wielkości (powyżej 100 000 wierszy pliki lądują w ZIP-ie po 100 tys.).
Wybór kategorii przy budowie bazy salonów fryzjerskich w Scrap.io
GeoSearch promień — baza salonów fryzjerskich w wybranym obszarze
GeoSearch wielokąt — baza salonów fryzjerskich w narysowanym obszarze

Video: jak wyciągnąć bazę firm z poziomu całego kraju — obszar, GeoSearch, filtry, plik eksportu (EN).

Filtry przed eksportem bazy salonów fryzjerskich w Scrap.io

Strefa wpływów bez kategorii

Jest jeszcze sztuczka, której nie zrobisz zwykłym scraperem po kategorii: pobranie wszystkich firm z danej strefy bez podawania rodzaju działalności. Chcesz zmapować całą gospodarkę jednej dzielnicy — salony, sklepy, gastronomię, usługi — pod plan ekspansji? Zaznaczasz obszar i tyle. To jest jak pobrać dane firm z Google Maps w praktyce, bez pisania kodu.

Wyklucz duplikaty automatycznie

No i rzecz, która ratuje długie kampanie: automatyczne wykluczanie kontaktów już wyeksportowanych. Robisz eksport co miesiąc, dokładasz tylko nowe salony, zero duplikatów. Jeśli wolisz podejście czysto techniczne, opisaliśmy alternatywy w przewodniku web scraping — ale szczerze, dla listy salonów to armata na komara.

Wypróbuj Scrap.io za darmo przez 7 dni — 50 wyszukiwań i 100 kredytów eksportu na start. Wpisz „salon fryzjerski", zaznacz swoje województwo, włącz filtr „tylko z e-mailem" i zobacz swoją pierwszą bazę salonów fryzjerskich w kilka minut. Zaczynasz tutaj →

Baza salonów fryzjerskich miasto po mieście: ile ich naprawdę jest

W promieniu 15 km od centrum Warszawy działa 4 035 salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Żadna publiczna baza w Polsce nie poda ci tej liczby. My podamy — to nasze dane własne, zebrane 10 sierpnia 2026:

Miasto / obszar Salony fryzjerskie + kosmetyczne
Warszawa (promień 15 km)4 035
Kraków1 762
Wrocław1 710
Poznań1 342
Cała Polska47 279

Ciekawe jest to, co te liczby mówią razem. Cztery największe miasta to w sumie ledwie ~19% całego rynku. Reszta — ponad cztery piąte salonów — jest rozsiana po mniejszych miastach i wsiach. Dlatego zbieranie „miasto po mieście" ręcznie nie ma sensu; sensowne jest wyciągnięcie całego kraju naraz i dopiero potem cięcie po obszarze. Jeśli szukasz konkretnie baza salonów fryzjerskich Warszawa albo baza salonów kosmetycznych Kraków, to po prostu jeden filtr obszaru na tej samej liście krajowej.

📌 4 414 salonów fryzjerskich i kosmetycznych pojawiło się na Google Maps po 1 stycznia 2026 roku. To ponad cztery tysiące nowych potencjalnych klientów w niecałe 8 miesięcy — każdy z nich świeżo otwarty, jeszcze bez dostawcy, mebli i softwaru. (Scrap.io, filtr „data pierwszego wykrycia")

Kto kupuje bazy salonów fryzjerskich? 5 realnych przypadków użycia

Kto w Polsce naprawdę potrzebuje listy 47 tysięcy salonów? Odpowiedź jest bardziej konkretna, niż myślisz.

1. Hurtownie fryzjerskie i kosmetyczne. Grossiści tacy jak KTPI (dystrybutor L'Oréal Professionnel, Matrix, Wella), Progress Września (działa od 1990, obsługuje salony w całej Polsce) czy krakowska Hurtownia REA (ponad 2 800 produktów) sprzedają wyłącznie salonom. 14,7 tys. nowych salonów rocznie to dla nich stały strumień prospektów.

2. Producenci mebli i wyposażenia. Ayala — polski producent foteli i myjni z 25-letnim stażem — celuje w nowe otwarcia. Filtr „data pierwszego wykrycia" to dla nich mapa świeżo otwartych salonów, które właśnie kompletują wyposażenie.

3. SaaS rezerwacyjne. Booksy, Versum, Calendesk — cała ich akwizycja B2B polega na pozyskiwaniu salonów jeden po drugim. Dla skali: Booksy po fuzji z Versum ma ~13 mln użytkowników, a w 2025 obsłużył 64 mln zarezerwowanych wizyt. Ale każdy z tych salonów kiedyś trzeba było znaleźć i przekonać.

4. Agencje web i marketingowe. Filtr „bez strony WWW + ocena ≥ 4,5" daje 14 846 wstępnie zakwalifikowanych prospektów — salonów, które działają świetnie i nie mają witryny. To najczystszy przypadek generowania leadów, jaki istnieje.

5. Franczyzy i sieci salonów fryzjerskich. Do analizy pokrycia i mapy konkurencji dzielnica po dzielnicy. Rynek jest mocno rozdrobniony, więc sieci salonów fryzjerskich planujące ekspansję potrzebują dokładnie takiej granularności — kto już jest, gdzie jest luka. To także element szerszego prospectingu B2B, a filtr oceny (np. tylko salony z rankingiem ≥ 4,5) pozwala od razu odsiać słabsze punkty.

Video: jak filtrować salony po ocenie i braku strony, żeby wyłuskać najlepszych klientów dla agencji web (EN).

RODO i PKE: czy możesz legalnie napisać do salonu w 2026?

Pierwsza kara RODO w Polsce — 943 tysiące złotych — dotyczyła firmy, która zbudowała bazę dokładnie z CEIDG, KRS i REGON. Zapamiętaj to, zanim ktoś powie ci, że „dane z rejestrów są bezpieczne". Pytanie „czy można wysyłać cold maile do salonów" ma więc drugie dno: samo posiadanie danych to dopiero połowa drogi.

Są dwa piętra prawne i trzeba ogarnąć oba:

Piętro Zasada Podstawa prawna
1. Zbudować i przetwarzać bazęPodstawa prawna + obowiązek informacyjnyRODO art. 6 ust. 1 lit. f + art. 14
2. Wysłać wiadomość elektronicznąWymagana zgoda uprzedniaPKE art. 398 (Dz.U. 2024 poz. 1221)

Punkt kluczowy dla Polski: salon jako JDG to osoba fizyczna. Jego nazwisko, adres działalności (często domowy) i komórka to dane osobowe. I nie ma żadnego zwolnienia z RODO dla danych z rejestrów publicznych. UODO stawia sprawę jasno:

„Spółka, pozyskując dane osobowe z ogólnodostępnych rejestrów publicznych (np. KRS, CEIDG, REGON), musi spełnić obowiązek informacyjny wobec tych osób określony w art. 14 RODO poprzez bezpośrednie przekazanie informacji osobie, której dane dotyczą."UODO

Właśnie na tym poległ Bisnode: 943 000 PLN kary, utrzymanej przez NSA 19 września 2023 (sygn. III OSK 2538/21). Sąd przypomniał, że wyjątek „niewspółmiernie dużego wysiłku" trzeba czytać wąsko. Bardzo wąsko.

Drugie piętro to PKE art. 398, obowiązujący od 10 listopada 2024. Wymaga zgody uprzedniej, nie rozróżnia B2B od B2C, a zgoda musi być osobna na każdy kanał (e-mail ≠ telefon ≠ SMS). Sankcja UKE sięga 3% obrotu. To nie jest drobiazg.

Uzasadniony interes (art. 6 ust. 1 lit. f)

Dobra wiadomość: masz narzędzie prawne. Uzasadniony interes wymaga udokumentowanego testu równowagi, trafnego targetowania, rejestru czynności przetwarzania i działającego opt-outu. I tu paradoks działa na twoją korzyść — targetowanie sektorowe wzmacnia twoją pozycję. Napisanie do salonu z ofertą oprogramowania dla salonów jest znacznie łatwiejsze do obrony niż masowy, ślepy mailing. Dlatego dobrze zrobiony cold mailing zaczyna się od precyzyjnej listy, a nie od zakupu 126 tysięcy losowych rekordów.

Ponowne wykorzystanie danych publicznych

Ustawa z 11.08.2021 nakłada obowiązek podania źródła (np. CEIDG), daty pozyskania i informacji, że dane zostały przetworzone. Wniosek jest brutalny: 🔴 kupiony plik bez wskazania źródła i daty to prawne czerwone światło — a odpowiedzialność za przetwarzanie i tak spada na ciebie, kupującego. Świeża, samodzielnie zbudowana i datowana baza jest po prostu bezpieczniejsza.

Uwaga: ten artykuł nie stanowi porady prawnej. Interpretacja art. 398 PKE opiera się na komentarzach branżowych — przed uruchomieniem kampanii skonsultuj się z prawnikiem.

Widziałeś to na własne oczy, jak łatwo trafić na listę bez zgody? Oto właściciel JDG na forum prawnym — dokładnie profil właściciela salonu:

„Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą (…) Od pewnego czasu coraz częściej nękają mnie konsultanci ze swoimi badziewnymi ofertami. Co się okazuje, numer mojego telefonu znajduje się w panoramie firm — jak się tam znalazł, nie mam pojęcia, ponieważ nie wyrażałem na to zgody."ForumPrawne.org

FAQ: baza salonów fryzjerskich

Ile salonów fryzjerskich jest w Polsce w 2026 roku?

Zależy od źródła. Rejestry publiczne (dane Dun & Bradstreet, koniec 2024) wskazują ponad 132 tysiące zakładów fryzjerskich i kosmetycznych. Na Google Maps aktywnie widocznych jest 47 279 salonów fryzjerskich i kosmetycznych (dane Scrap.io, sierpień 2026). Różnica to głównie uśpione JDG i działalności bez fizycznego lokalu.

Czy można pobrać bazę salonów fryzjerskich z CEIDG za darmo?

Tak — przez Hurtownię Danych CEIDG (dane.biznes.gov.pl) lub API. Ale numer telefonu i e-mail są w CEIDG opcjonalne, a przedsiębiorca może się sprzeciwić ich publikacji (art. 43 ustawy o CEIDG). W praktyce dostaniesz nazwy, NIP-y i adresy pocztowe — bez kanału kontaktu. Pojawia się też osobne pytanie, czy dane z CEIDG można wykorzystać komercyjnie — i tak, można, ale z obowiązkiem podania źródła i daty oraz spełnienia obowiązku informacyjnego (o tym w sekcji o RODO).

Ile kosztuje gotowa baza salonów fryzjerskich?

Największa komercyjna baza tej branży (MGBI, PKD 96.02.Z) kosztuje 13 670,91 zł netto za 126 194 rekordy — z czego tylko 21,4% ma e-mail. To około 0,51 zł za jeden realnie użyteczny adres e-mail. Abonament Scrap.io zaczyna się od 35 €/miesiąc z 10 000 kredytów i aktualizuje dane przy każdym eksporcie.

Czy mogę wysłać cold mail do salonu fryzjerskiego zgodnie z RODO?

To dwa osobne pytania. Zbudowanie bazy wymaga podstawy prawnej (uzasadniony interes, art. 6 ust. 1 lit. f RODO) i spełnienia obowiązku informacyjnego z art. 14 RODO. Wysłanie wiadomości wymaga dodatkowo zgody uprzedniej (art. 398 PKE, obowiązuje od 10.11.2024). Legalne pozyskanie danych nie czyni kampanii legalną.

Czy dane z Google Maps są aktualne?

Scrap.io nie przechowuje zamrożonej bazy — dane są pobierane w czasie rzeczywistym przy każdym eksporcie, zarówno z wizytówki, jak i ze strony WWW firmy. Na rynku, gdzie rocznie powstaje 14,7 tys. nowych salonów i znika ponad 5 tys., świeżość danych jest kluczowa.

Podsumowanie

Sprowadźmy to do trzech zdań:

  • Rejestry (132 tys.) mówią, kto jest zapisany; Google Maps (47 279) mówi, kto naprawdę działa — i tylko to drugie ma telefon, mail, ocenę i godziny.
  • Gotowa baza za 13 670 zł to 69% rekordów bez telefonu i 1,4% ze stroną WWW; własna, filtrowana baza kosztuje ułamek tego i jest świeża w dniu eksportu.
  • Legalność ma dwa piętra — RODO (budowa) i PKE (wysyłka) — a najbezpieczniejsza jest baza zbudowana samodzielnie, z datą i źródłem, precyzyjnie stargetowana.

Reszta to już tylko kwestia jednego eksportu. Jeśli chcesz od razu ułożyć z tego kampanię, zajrzyj jeszcze do przewodnika po email marketingu — segmentacja i zgody pod PKE są tam rozpisane krok po kroku.

Twoja baza 47 279 salonów jest już zbudowana — trzeba ją tylko odfiltrować i pobrać. 7 dni za darmo, 50 wyszukiwań i 100 kredytów eksportu, bez zobowiązań. Wypróbuj Scrap.io →

Generate a list of beauty salon with Scrap.io