Otwierasz katalog firm transportowych. Strona 114. Setki wizytówek, zero maili, żaden plik do pobrania. A listę przewoźników potrzebujesz na wczoraj.
Znasz to uczucie? Przewijasz, kopiujesz numer, wklejasz do Excela, przewijasz dalej. Po godzinie masz czterdzieści rekordów i ból głowy. Połowa z nich i tak jest nieaktualna, bo w transporcie firmy znikają szybciej, niż zdążysz je zapisać.
Powiem wprost: większość „gotowych" list przewoźników to złom. Przeterminowany w dniu, w którym go dostajesz. Ten poradnik pokazuje coś innego, jak zbudować własną bazę firm transportowych, świeżą i przefiltrowaną, z e-mailami i telefonami, prosto z Google Maps. Bez kodu. Zaczynamy.
📋 Spis treści
- Czym jest baza firm transportowych?
- Gdzie znaleźć listę firm transportowych w Polsce?
- Ile firm transportowych jest w Polsce? (Potencjał 2026)
- KREPTD i katalog firm transportowych, dlaczego nie wystarczą
- Katalog czy własna baza? Uczciwe porównanie
- Jak zbudować własną bazę z Google Maps (krok po kroku)
- Jak wykorzystać bazę? Cold mailing, calling, SMS
- Czy to legalne? RODO, PKE i dane firm transportowych
- FAQ
Czym jest baza firm transportowych?
Baza firm transportowych to uporządkowany zbiór danych o przewoźnikach i firmach spedycyjnych (nazwa, adres, telefon, e-mail, ocena), który wykorzystujesz do prospectingu B2B. Nie mylić z rejestrem urzędowym typu KREPTD, który potwierdza licencję, ani z katalogiem online, który służy do przeglądania. Baza prospectingowa ma jeden cel: żebyś mógł się z firmą skontaktować.
I tu jest cały haczyk tego słowa. Bo „baza" znaczy dla każdego coś innego.
Rejestr mówi, że firma legalnie istnieje. Katalog pozwala ją obejrzeć. A baza prospectingowa? To Twoja robocza lista, z której realnie wysyłasz kampanię. Trzy różne rzeczy, jedno słowo, mnóstwo nieporozumień.
Gdzie znaleźć listę firm transportowych w Polsce?
Krótka lista źródeł, bo każde ma inny sens, zanim przejdziemy do tego, które realnie nadaje się do kampanii:
- KREPTD (rejestr GITD), oficjalny spis przewoźników z licencją. Weryfikacja: tak. E-mail do oferty: nie.
- Katalogi online (eSpedytor, Katalog Firm Transportowych, mobiletator), listy do przeglądania strona po stronie. Eksportu brak.
- Gotowe pliki od dostawców danych (np. MGBI), płatne i zamrożone w dniu zakupu.
- Własna baza z Google Maps, aktualna, przefiltrowana, eksportowalna do CSV. O niej jest reszta tego artykułu.
Widzisz różnicę między pierwszymi trzema a ostatnią pozycją? Trzy pierwsze dostajesz w stanie, w jakim są. Ostatnią budujesz pod siebie. To nie drobny niuans, to zupełnie inna liga, jeśli chodzi o lista firm transportowych w polsce i realne dotarcie do nich.
Niezależnie od tego, czy nazwiesz to spis firm transportowych, wykaz firm transportowych czy katalog przewoźników, zasada jest ta sama. Liczy się aktualność i możliwość eksportu, a nie to, jak ładnie brzmi nazwa.
Pojawia się też pytanie o darmowa baza przewoźników. Owszem, KREPTD przejrzysz za darmo. Ale bez maili, bez masowego eksportu i bez filtrów. Darmowy spis istnieje w takim sensie, w jakim istnieje darmowy lunch.
Ile firm transportowych jest w Polsce? (Potencjał 2026)
W Polsce działa ponad 125 000 firm transportowych, w większości mikroprzedsiębiorstwa (dane GUS, 2026). Tylko w pierwszym kwartale 2026 zniknęło ich jednak ponad 800, mniej więcej tyle, ile przez cały poprzedni rok. To nie jest statystyczny szum. To Twoja baza, która starzeje się w czasie rzeczywistym.
Rozłóżmy ten rynek na liczby, bo one tłumaczą, dlaczego świeżość danych jest tu wszystkim:
| Wskaźnik | Wartość | Źródło |
|---|---|---|
| Firmy transportowe w Polsce | 125 000+ | GUS, 2026 |
| Udział TSL w PKB | ok. 6–7% | TruckFocus / MGBI |
| Zatrudnienie w TSL | 500 000+ | spedycyjny.pl, 2026 |
| Udział Polski w transporcie drogowym UE | ok. 20% (20,2% tkm) | Eurostat |
| Firmy, które zakończyły działalność (Q1 2026) | 1 234 (ZMPD) | ZMPD, 2026 |
Polska to transportowa potęga Europy. Jedna na pięć tonokilometrów przewożonych po unijnych drogach jedzie z polskim przewoźnikiem (Eurostat). Do tego ponad 250 000 pojazdów we flocie międzynarodowej, rynek rzędu 300 mld zł i 25 mln m² nowoczesnych magazynów (spedycyjny.pl, 2026). Dużo firm. Dużo pieniędzy. I dużo ruchu, bo przez cały czas ktoś wchodzi, a ktoś wypada.
Geografia też nie jest przypadkowa. Ponad 70% nowoczesnej powierzchni magazynowej skupia się w pięciu hubach: Warszawa, Górny Śląsk, Polska Centralna (Łódź), Wrocław i Poznań (spedycyjny.pl, 2026). Dlatego zapytania typu baza firm transportowych mazowieckie mają sens, bo tam ta branża realnie mieszka. Szukasz pod konkretne województwo? Dobrze myślisz.
Jeszcze jedna rzecz, mało kto o niej mówi. Samo zainteresowanie frazą „baza firm transportowych" spada (ok. -40% rok do roku, DataForSEO, 09/2026), ale „katalog firm transportowych" rośnie dwucyfrowo. Ludzie odwracają się od statycznych spisów i szukają sposobu, żeby mieć własną, aktualną listę. No właśnie o tym jest ten tekst.
Sprawdź za darmo, ile firm transportowych działa w Twoim województwie. W Scrap.io liczenie wyników nie kosztuje ani jednego kredytu, nawet przy milionach rekordów. Policz, zanim zapłacisz. Policz swoją bazę za darmo →
KREPTD i katalog firm transportowych, dlaczego nie wystarczą
KREPTD powie Ci, kto ma licencję. Nie powie, na jaki e-mail wysłać ofertę. I to jest cała różnica między weryfikacją a prospectingiem.
KREPTD (Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego, prowadzony przez GITD) to świetne narzędzie, żeby sprawdzić, czy przewoźnik ma ważne zezwolenie. Do due diligence idealne. Ale spróbuj zbudować z niego kampanię cold mailingową. Nie ma tam skrzynek sprzedaży, nie ma numerów komórkowych decydentów, nie ma eksportu przefiltrowanej listy. To rejestr firm transportowych, nie baza kontaktów.
Baza przewoźników z licencji, kuszące, ale ślepe
Niektórzy dostawcy sprzedają gotową baza przewoźników zbudowaną właśnie na KREPTD. Przykład? MGBI oferuje bazę przewoźników drogowych z numerami licencji, NIP-ami i częścią kontaktów, w formacie Excel/CSV. Porządny produkt. Problem jest jeden i zawsze ten sam: to zdjęcie rynku, które starzeje się w dniu zakupu. Przy 1 234 firmach, które zniknęły w jednym kwartale (ZMPD, 2026), płacisz częściowo za martwe rekordy.
Katalogi działają jeszcze gorzej. Katalog Firm Transportowych czy eSpedytor.pl to wizytówki do przeglądania, jedna po drugiej. Serwis mobiletator.com dobija do „strony 114" i dalej. Zero maili, zero filtrów, zero eksportu. Katalog przewoźników, owszem. Ale żeby coś z nim zrobić, musiałbyś przepisać wszystko ręcznie. Spróbuj przepisać pięć tysięcy wizytówek z paginacji. Poczekam.
Wniosek jest brutalny. Rejestr weryfikuje, katalog pozwala obejrzeć, gotowy plik sprzedaje przeszłość. Żadne z tych źródeł nie daje Ci tego, czego naprawdę potrzebujesz: aktualnej listy z firmy transportowe kontakt e-mail, gotowej do wysyłki jeszcze dziś.
Katalog czy własna baza firm transportowych? Uczciwe porównanie
Wszyscy pytają „gdzie kupić gotową listę". Złe pytanie. Dobre brzmi: „jak świeże są te dane i czy mogę je przefiltrować". Bo tu rozstrzyga się cała gra.
Kupiony plik z pięcioma tysiącami przewoźników wygląda tanio. Dopóki nie policzysz, ilu z nich już nie ma na rynku. A w transporcie, przy spadku rzędu 800 firm na kwartał, ten odsetek rośnie z tygodnia na tydzień. Twoja baza danych firm transportowych jest warta dokładnie tyle, ile jej najstarszy rekord.
| Opcja | Koszt | Aktualność | Kontrola nad selekcją | E-mail / eksport |
|---|---|---|---|---|
| Rejestr (KREPTD) | 0 zł | Dobra (licencje) | Żadna | ❌ / ❌ |
| Katalog online | 0 zł | Zmienna | Niska | 🟡 / ❌ |
| Gotowy plik (np. MGBI) | Setki do tysięcy zł | Przestarzała w dniu zakupu | Żadna | 🟡 / ✅ |
| Własna z Google Maps | Od 35 € / mies. | Czas rzeczywisty | Pełna | ✅ / ✅ |
Ostatni wiersz wygrywa na dwóch frontach naraz: świeżość i kontrola. Sam wybierasz branżę (transport, spedycja, logistyka), sam wybierasz zonę, sam ustawiasz filtry. A dane są tak aktualne jak wizytówki Google Maps, czyli aktualne na teraz. Bo firma odświeża wizytówkę dla klientów, nie dla urzędu.
Powiem to bez ogródek: dla jednorazowej weryfikacji bierz KREPTD. Dla realnej kampanii buduj własną bazę. Reszta to kompromisy, za które płacisz martwymi rekordami.
Jak zbudować własną bazę z Google Maps (krok po kroku)
Poznaj Anię. Prowadzi małą firmę software'ową i dostała zadanie: dotrzeć do wszystkich firm transportowych w województwie mazowieckim. Otworzyła Google Maps, zaczęła przewijać, kopiować numery po jednym. Po dwóch godzinach miała trzydzieści kontaktów i mocne postanowienie, że musi istnieć lepszy sposób.
Istnieje. Cztery kroki, kilka minut zamiast kilku dni.
Wideo w języku angielskim (napisy dostępne w ustawieniach YouTube): ekstrakcja leadów w skali całego kraju.
Krok 1. Kategoria plus lokalizacja. Wybierasz typ działalności (firma transportowa, spedycja, logistyka) i obszar. I tu jest sztuczka, o której rejestry mogą tylko pomarzyć: obszar to nie tylko miasto. To ulica, powiat, województwo albo cała Polska. Ania zamiast klikać miasto po mieście zaznaczyła całe mazowieckie i gotowe.

Krok 2. Policz. Za darmo. Zanim cokolwiek pobierzesz, klikasz „policz" i widzisz liczbę. Bez zużywania kredytów, nawet przy milionach rekordów. Chcesz wiedzieć, ile firm transportowych jest w mazowieckiem, zanim zapłacisz? Sprawdzasz. Za zero.
Krok 3. Filtruj. Tu odsiewasz śmieci. Tylko firmy z e-mailem (pod cold mailing). Tylko z numerem komórkowym (pod SMS). Tylko bez strony www (jeśli sprzedajesz strony). Filtry działają przed eksportem, więc nie płacisz za rekordy, których i tak byś wyrzucił. Zero zmarnowanych kredytów.

A jeśli Twój teren działania nie pokrywa się z granicą administracyjną (korytarz wzdłuż trasy S8, obszar wokół hubu logistycznego)? Masz GeoSearch: promień wokół punktu albo wielokąt narysowany ręcznie na mapie.


Wideo w języku angielskim (napisy dostępne w ustawieniach YouTube): ekstrakcja całej strefy jednym kliknięciem, bez podawania kategorii.
Krok 4. Eksportuj (baza firm transportowych excel w dwa kliknięcia)
Klikasz eksport i dostajesz plik CSV albo Excel, gotowy do wrzucenia do narzędzia cold mailingowego lub CRM. To bezpośrednia odpowiedź na popularne zapytanie baza firm transportowych excel, bo eksport idzie od razu w arkuszu, z telefonem, e-mailem (z klasyfikacją: kontaktowy, sprzedażowy, marketingowy), oceną i adresem. Cała kategoria w skali województwa, a nawet kraju, w dwa kliknięcia i bez linijki kodu. Masz gotową bazę firm transportowych z mailami i telefonami w jednym pliku. Rekord jednego klienta Scrap.io: 11 734 firmy wyeksportowane w 45 minut. Ania? Skończyła przed lunchem.
I jedno zastrzeżenie, zanim ktoś wpisze w Google baza firm transportowych chomikuj. Darmowy plik z wymiany plików to zwykle przeterminowany złom sprzed lat, bez źródła i bez zgodności z RODO. Nie tędy droga.
Baza firm spedycyjnych i logistycznych, ta sama metoda
Celujesz nie w samych przewoźników, ale szerzej? Ta sama mechanika działa dla baza firm spedycyjnych i dla baza firm logistycznych. Dokładasz kategorię (spedycja, logistyka, magazynowanie), zawężasz zonę i masz sektorową lista firm spedycyjnych pod konkretną kampanię. To działa dla każdej niszy w TSL, dokładnie tak, jak bazę firm z Google Maps budują klienci w innych branżach.
Zbuduj swoją bazę przewoźników: wypróbuj Scrap.io 7 dni za darmo, 100 leadów gratis. 225 676 406 firm w indeksie, 195 krajów, ponad 4 000 kategorii. Cała Polska w dwa kliknięcia, z filtrami przed eksportem. Rozpocznij darmowy test →
Jak wykorzystać bazę? Cold mailing, calling, SMS
Handlowiec dzwoni na numery stacjonarne, a decydent odbiera tylko komórkę. Znasz ten ból? Masz już bazę. Teraz trzy kanały, trzy różne kolumny w Twoim pliku.
Cold mailing
Segmentujesz po typie maila. Scrap.io rozdziela adresy na główny, kontaktowy i sprzedażowy, więc wiesz, czy piszesz na ogólny „biuro@", czy na konkretną osobę. Krótka wiadomość, jedno CTA, personalizacja w pierwszym zdaniu. Jak to zrobić dobrze, rozpisaliśmy w przewodniku po cold mailingu. Tu przypomnę jedno: pierwszy mail nawiązuje kontakt, nie wciska oferty. To ważne również prawnie (o czym za chwilę).
SMS
Tu wchodzi filtr typu telefonu. Scrap.io klasyfikuje każdy numer jako komórkowy albo stacjonarny, a SMS ma sens tylko na komórki. Filtrujesz „tylko mobilne", eksportujesz i masz gotową listę pod kampanię SMS. Prosto.
Cold calling
I odwrotnie: pod telefon bierzesz numery stacjonarne, bo to zwykle biuro albo dyspozytornia, gdzie ktoś odbierze w godzinach pracy. W transporcie telefon wciąż robi robotę, bo spedytor to człowiek konkretny, woli szybką rozmowę niż dziesięć maili.
Wszystkie trzy kanały łączy jedno: wymagają świeżych danych. Cała reszta, czyli generowanie leadów, szeroki prospecting B2B czy porządnie poukładana baza danych klientów w CRM, to tylko techniki. Bez aktualnej bazy nawet najlepsza technika strzela w próżnię. Właśnie dlatego pytanie jak znaleźć firmy transportowe do współpracy zawsze sprowadza się do jakości listy, nie do jej wielkości.
50 000+ profesjonalistów buduje aktualne bazy B2B z Scrap.io. Oceny 4,9 na G2 i 4,8 na Capterra. Filtry przed eksportem są dostępne na każdym planie, więc płacisz tylko za kontakty, które faktycznie wykorzystasz. Zobacz, jak to działa →
Czy to legalne? RODO, PKE i dane firm transportowych
Mniej fajna, ale kluczowa część: co wolno przy kontakcie z firmami transportowymi. Krótka odpowiedź brzmi: tak, dla publicznie dostępnych danych firmowych, do celów B2B, ze wskazaniem źródła.
Rozłóżmy to. E-mail, który firma sama wystawiła na wizytówce Google Maps, jest publiczny. Numer na stronie przewoźnika? Publiczny. NIP w rejestrze? Publiczny. Zbieranie takich danych do kontaktu biznesowego opiera się na prawnie uzasadnionym interesie (art. 6 ust. 1 lit. f RODO). To nie luka w przepisach, to sposób, w jaki przepisy zostały pomyślane.
Jest jednak drugi przepis, o którym trzeba pamiętać: od listopada 2024 obowiązuje Prawo Komunikacji Elektronicznej (PKE). W praktyce Twój pierwszy cold mail nie powinien być ofertą sprzedażową, tylko nawiązaniem kontaktu. Pisz na adresy firmowe, trzymaj treść powiązaną z działalnością odbiorcy (sprzedajesz paliwo, telematykę albo ubezpieczenie flot, spójne; sprzedajesz kurs jogi, już nie), zawsze dodawaj opcję rezygnacji. To nie jest wyższa matematyka, to dobre maniery ubrane w paragraf.
Scrap.io pobiera wyłącznie to, co firmy same opublikowały na Google Maps i swoich stronach, jest zgodny z RODO oraz CCPA, a każdą daną można prześledzić do źródła. Więcej o granicach legalności pisaliśmy przy okazji web scrapingu. To nie jest porada prawna, w razie wątpliwości pogadaj z prawnikiem. Ale panika jest niepotrzebna.
FAQ
Czym jest baza firm transportowych?
To zbiór danych o przewoźnikach i firmach spedycyjnych (nazwa, adres, telefon, e-mail, ocena) wykorzystywany do prospectingu B2B. Różni się od rejestru KREPTD, który potwierdza licencję, i od katalogu online służącego do przeglądania. Bazę prospectingową budujesz po to, żeby się z firmą skontaktować, najczęściej z Google Maps, gdzie znajdziesz maile i telefony.
Gdzie znaleźć listę firm transportowych w Polsce?
Masz cztery drogi: KREPTD (weryfikacja licencji, bez maili), katalogi online typu eSpedytor czy Katalog Firm Transportowych (do przeglądania, bez eksportu), gotowe pliki od dostawców jak MGBI (płatne, szybko się starzeją) oraz własną bazę z Google Maps (aktualna, przefiltrowana, eksportowalna). Do kampanii nadaje się przede wszystkim ta ostatnia.
Jak pobrać bazę firm transportowych do Excela?
W Scrap.io wybierasz kategorię (transport, spedycja) i zonę, ustawiasz filtr „e-mail obecny", liczysz wyniki za darmo i klikasz eksport. Dostajesz plik CSV lub Excel z telefonami, e-mailami i danymi z wizytówek. Dane są pobierane na żywo, więc to aktualna lista, a nie plik sprzed pół roku.
Ile firm transportowych jest w Polsce?
Ponad 125 000 (dane GUS, 2026), w większości mikroprzedsiębiorstwa. Rynek jest jednak bardzo ruchomy: tylko w pierwszym kwartale 2026 działalność zakończyło 1 234 przewoźników (ZMPD). Dokładną, aktualną liczbę firm z wizytówką w danym województwie policzysz za darmo w Scrap.io.
Czy można legalnie zbierać dane firm transportowych?
Tak, dla publicznie dostępnych danych firmowych wykorzystywanych w celach B2B, ze wskazaniem źródła i możliwością rezygnacji. Podstawą jest prawnie uzasadniony interes (art. 6 ust. 1 lit. f RODO), a komunikację marketingową reguluje dodatkowo PKE. Scrap.io zbiera wyłącznie dane publiczne i jest zgodny z RODO oraz CCPA.
Podsumowanie
Rynek jest jasny. Ponad 125 000 firm transportowych, 800 znika co kwartał, a jedna na pięć tonokilometrów w UE jedzie z polskim przewoźnikiem. Rejestr je zweryfikuje, katalog pokaże, gotowy plik sprzeda przeszłość. Żadne z tych źródeł nie da Ci aktualnej, przefiltrowanej listy z mailami.
Własna baza z Google Maps daje. Świeżo, pod Twoją branżę, pod Twoje województwo, gotowa do kampanii w kilka minut. A ta baza sama się nie zbuduje.
Zbuduj aktualną, zgodną z RODO bazę firm transportowych już dziś. 7 dni za darmo, 100 leadów gratis, filtry przed eksportem, cała Polska w dwa kliknięcia, dane w czasie rzeczywistym, nie sprzed pół roku. Zbuduj własną bazę przewoźników →
Zobacz też nasze przewodniki dla innych branż: baza hydraulików i baza firm elektrycznych, zbudowane tą samą metodą. Źródła zewnętrzne: KREPTD (GITD), GUS, Transport i Logistyka Polska, Eurostat, MGBI, eSpedytor.pl oraz Katalog Firm Transportowych.